Wacław Krupiński - Dziennik Polski 2001

 

Paweł Głowacki - Dziennik Polski 2001

Jan Poprawa - Suplement 2001

Magda Huzarska - Gazeta Krakowska 2001

Anna Potoniec - Gazeta Wyborcza 2001

Katarzyna Bąk - Chuchacz- Strona Kraków 2003

Paweł Głowacki - Dziennik Polski 2003
Radio - Lider 2003
Wacław Krupiński - Dziennik Polski 2004
Wacław Krupiński - Dziennik Polski 2005
Agnieszka Zachmann FAMA 2005
     
     
 
Wacław Krupiński - Dziennik Polski 2004
 
 
Przyjemność i lęk. Rozmowa z MAGDĄ SEKUŁĄ o jej recitalu „Dla Ciebie jestem sobą”
 
 

- Piosenki Starszych Panów dają atut w postaci tak pięknego repertuaru, ale i niosą ryzyko mimowolnej konfrontacji z niegdysiejszymi interpretatorami, jak Kalina Jędrusik...
- Te piosenki są, i jeszcze długo będą, skarbnicą polskiej piosenki, a zatem także źródłem inspiracji i pokusy dla kolejnych wykonawców. Mnie były szczególnie bliskie od lat, ale patrzyłam na nie jak na ikony - z wielką nieśmiałością. Aż wreszcie uznałam, że zmierzę się z tym repertuarem, najpiękniejszym w polskiej piosence. I faktycznie, dało mi to uczucie przyjemności i lęku zarazem. Pomniejszonego może o świadomość, że nowe pokolenia już nie pamiętają niegdysiejszych wykonawców piosenek Starszych Panów, niech poznają je zatem w nowym wykonaniu.
- A gdybym zapytał – w jakim?
- Starałam się odkryć je nieśmiało po swojemu, tak, jak je odbieram, ale też pokazać z perspektywy osoby słuchającej innej muzyki. Chciałam, więc pogodzić wszystko to, co jest w tych piosenkach – tak w warstwie słów, jak i muzyki – a jednocześnie w żaden sposób nie naśladować oryginalnych wykonawców.
- Skąd pomysł na lekko jazzowe aranże?
- To efekt długich prób i poszukiwań towarzyszącej mi czwórki młodych świetnych muzyków: Krzyśka Łochowicza, Piotrka Domagalskiego, Gertrudy Szymańskiej , z pianistą Marcinem Partyką na czele.
- Dwa lata temu skończyła Pani PWST i zdecydowała się samodzielnie istnieć na rynku. I jak się Pani żyje?
- Tak, jak się żyje w obecnych czasach; trzeba bardzo zabiegać o to, co się robi i być w tym bardzo konsekwentnym i wytrwałym. I bardzo chcieć. I ogromnie pracować.
- Jeszcze gdy była Pani studentką prof. Józef Opalski komplementując Panią zauważył: wciąż szuka i wciąż jest niezadowolona. Nadal Pani szuka?
- Tak, bo dopiero po opuszczeniu PWST zaczęłam naprawdę poszukiwać, określać się muzycznie. Bym pod tym, co przedstawię, mogła się podpisać. I to w stu procentach. Stąd rozmaite próby i przedsięwzięcia, z których się wycofałam... Na pewno chcę śpiewać, o czym wiem od lat. Śpiewać pomimo wszelkich trudności. Ale nie narzekam, przygotowując ten recital doświadczyłam od tylu osób wsparcia...
- Pod tym recitalem podpisuje się Pani całkowicie?
- Powiem tak; jest on z mojej strony bardzo uczciwy pod względem muzycznym i wokalnym, interpretacyjnym. To, co śpiewam i sposób, w jaki to robię, pokazują kierunek, w jakim chcę podążać.
- Na przekór temu, co dominuje w tzw. show-biznesie.
- I dlatego uważam, że przywoływanie takiego repertuaru jest bardzo potrzebne. Nam ten recital sprawia ogromną radość, zatem mamy nadzieję, że i w słuchaczach wywoła podobną reakcję i wyzwoli to, co dobre... Wierzę też w to, że będziemy go potem prezentować w Krakowie, i nie tylko, w miarę regularnie...
- Skoro w tytule recitalu zapisała Pani Dla Ciebie jestem sobą, domyślam się, że kryje się za tą dużą literą konkretna osoba...
- Ta sama już dłuższy czas... I dobrze o tym wie. I wtajemniczeni również.

 
 
Rozmawiał: Wacław Krupiński
 
     
do góry
 
     
    zzzzzzzzzzz
 
Copyright© Magda Sekuła 2003 | art@magdasekula.com.pl
 
     
     
Powrót do wejścia