Wacław Krupiński - Dziennik Polski 2001

 

Paweł Głowacki - Dziennik Polski 2001

Jan Poprawa - Suplement 2001

Magda Huzarska - Gazeta Krakowska 2001

Anna Potoniec - Gazeta Wyborcza 2001

Katarzyna Bąk - Chuchacz- Strona Kraków 2003

Paweł Głowacki - Dziennik Polski 2003
Radio - Lider 2003
Wacław Krupiński - Dziennik Polski 2004
Wacław Krupiński - Dziennik Polski 2005
 Agnieszka Zachmann FAMA 2005
     
     
 
Agnieszka Zachmann – FAMA 2005
 
 
 
 
AFRODYZJAK
To danie bardzo wzmogło apetyt na kolejne muzyczne doznania, o co zadbali już: Gertruda Szymańska, Piotr Domagalski, Krzysztof Łochowicz i Marcin Partyka. Piękne, nowe brzmienie utworów Jerzego Wasowskiego zaproponowała w swoim recitalu MAGDA SEKUŁA i było tak, tak, tak, że niektórzy panowie nie mogli oczu i uszu oderwać. Trudno opisać wszystkie nuty tego koncertu!!! Streszczę, więc tylko „używając” słów wielu Jeremiego Przybory i dwóch zdań Bronisława Broka historię, która rozgrywała się w tle:
O cała naturo odwieczna budząca mój tętent swym tętnem, pozdrawia cię córa wdzięczna, panienka z temperamentem. Serce tak mi zabiło, zakołysał się bal. Nie wiem, czy to miłość, czy ramieniem objął mnie walc? Patrzę na ciebie, już tylko ciebie widzę. Patrzę na ciebie i wcale się nie wstydzę, patrzeć na ciebie. I gdy na innych patrzę, patrzę na ciebie... Nie całuj mnie, to zbyt łatwe całować. Czy był już ktoś przed tobą? Nie pamiętam. Naprawdę nie pamiętam. Dla ciebie jestem sobą i nie potrafię być przed tobą nikim więcej. Jesienna dziewczyna, odmienna niż inne. Dziewczyna jesienna, dziewczyna bezcenna. Niezamienna już na nic. Jeszcze w zimie miałam imię, bardzo romantyczne imię. Pewien chłopak sięgnął po nie, delikatnie wziął me imię w dłonie, w śpiew je zmieniał i szept. Mówisz, że oczy mam przezroczyste, szybki dwie, które blask mają wewnątrz. Prosisz mnie chodź na złe drogi mgliste, zostań, zostań ze mną. Nie. Nie. Nie. Nasza miłość jest słaba i głodna. Nasza miłość ma lęk miłowania. Ratunku! Na pomoc ginącej miłości! Nim głosu jej zbraknie i łez, SOS! Jeszcze poczekajmy, jeszcze się nie śpieszmy, smutkom się dajmy zwieść. Można jeszcze tyle znieść. Tylko w naszą miłość uwierzmy. Nie odchodź. Tak długo byłeś sam. Przyszedłeś późno, tak wcześnie chcesz iść. Dlaczego dziś? Nie odchodź! O nas nie zaszumi wiatr. O nas nie zaśpiewa ptak. O nas powie ktoś ze smutkiem: szkoda, że to szczęście takie krótkie. Od ciebie szłam przez łzy nic nie widząc. Dla ciebie to był tylko epizod. Bez ciebie szłam, jak od lat... w... pejzaż bez ciebie. Pejzaż beze mnie...

 
 
tekst: Agnieszka Zachmann
 
     
do góry
 
     
    zzzzzzzzzzz
 
Copyright© Magda Sekuła 2003 | art@magdasekula.com.pl
 
     
     
Powrót do wejścia