![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
![]() |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
||
| Paweł Głowacki - Dziennik Polski 2003 | ||
| Radio - Lider 2003 | ||
| Wacław Krupiński - Dziennik Polski 2004 | ||
| Wacław Krupiński - Dziennik Polski 2005 | ||
| Agnieszka Zachmann FAMA 2005 | ||
Agnieszka Zachmann – FAMA 2005 |
||
| AFRODYZJAK To danie bardzo wzmogło apetyt na kolejne muzyczne doznania, o co zadbali już: Gertruda Szymańska, Piotr Domagalski, Krzysztof Łochowicz i Marcin Partyka. Piękne, nowe brzmienie utworów Jerzego Wasowskiego zaproponowała w swoim recitalu MAGDA SEKUŁA i było tak, tak, tak, że niektórzy panowie nie mogli oczu i uszu oderwać. Trudno opisać wszystkie nuty tego koncertu!!! Streszczę, więc tylko „używając” słów wielu Jeremiego Przybory i dwóch zdań Bronisława Broka historię, która rozgrywała się w tle: O cała naturo odwieczna budząca mój tętent swym tętnem, pozdrawia cię córa wdzięczna, panienka z temperamentem. Serce tak mi zabiło, zakołysał się bal. Nie wiem, czy to miłość, czy ramieniem objął mnie walc? Patrzę na ciebie, już tylko ciebie widzę. Patrzę na ciebie i wcale się nie wstydzę, patrzeć na ciebie. I gdy na innych patrzę, patrzę na ciebie... Nie całuj mnie, to zbyt łatwe całować. Czy był już ktoś przed tobą? Nie pamiętam. Naprawdę nie pamiętam. Dla ciebie jestem sobą i nie potrafię być przed tobą nikim więcej. Jesienna dziewczyna, odmienna niż inne. Dziewczyna jesienna, dziewczyna bezcenna. Niezamienna już na nic. Jeszcze w zimie miałam imię, bardzo romantyczne imię. Pewien chłopak sięgnął po nie, delikatnie wziął me imię w dłonie, w śpiew je zmieniał i szept. Mówisz, że oczy mam przezroczyste, szybki dwie, które blask mają wewnątrz. Prosisz mnie chodź na złe drogi mgliste, zostań, zostań ze mną. Nie. Nie. Nie. Nasza miłość jest słaba i głodna. Nasza miłość ma lęk miłowania. Ratunku! Na pomoc ginącej miłości! Nim głosu jej zbraknie i łez, SOS! Jeszcze poczekajmy, jeszcze się nie śpieszmy, smutkom się dajmy zwieść. Można jeszcze tyle znieść. Tylko w naszą miłość uwierzmy. Nie odchodź. Tak długo byłeś sam. Przyszedłeś późno, tak wcześnie chcesz iść. Dlaczego dziś? Nie odchodź! O nas nie zaszumi wiatr. O nas nie zaśpiewa ptak. O nas powie ktoś ze smutkiem: szkoda, że to szczęście takie krótkie. Od ciebie szłam przez łzy nic nie widząc. Dla ciebie to był tylko epizod. Bez ciebie szłam, jak od lat... w... pejzaż bez ciebie. Pejzaż beze mnie... |
||
|
tekst: Agnieszka Zachmann |
||
| zzzzzzzzzzz | ||
Copyright© Magda
Sekuła 2003 | art@magdasekula.com.pl |
||